• Wpisów: 7
  • Średnio co: 217 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 16:06
  • Licznik odwiedzin: 2 523 / 1737 dni
 
totoro99
 
Hej!
(tytułowa wiśnia to Blair,a pomarańcza to Amika jbc. ;w;)
Zaczęłam systematycznie pisać, co jest dla mnie bardzo ważne, ale jeszcze istotniejsze jest to, że moje wypociny Was nie nudzą. ^_^
Co bym Wam dzisiaj chciała opowiedzieć? Skończył się luty- mój najmniej ulubiony miesiąc w roku... W końcu zacznie robić się coraz cieplej, może nawet za niedługo będzie zielono? Strasznie szybko ten czas mija. Dopiero był sylwester, a teraz szybkimi krokami zbliżają się święta Wielkanocne. Masakra!

A ja znowu odpoczywam od męczącej szkoły, mam ochotę zasnąć, ale zadanie domowe samo się nie zrobi. Niestety znów rozłożyła mnie choroba, więc w weekend raczej nie zrobię zbyt dużo, a zawsze mam takie ambitne plany, które spełniam bardzo rzadko bądź wcale! Potem mam straszne myśli, że nie wyrobię z wszystkim na czas... Od poniedziałku znowu czekają na mnie trudne sprawdziany, jak ja tego nie lubię.

Lalki mają się bardzo dobrze, Blair już gotowa, siedzi dumna w witrynce i patrzy swoimi radosnymi błękitnymi oczami na wszystko co ją otacza. Przyznam, że jest to najpiękniejsza Pullip Kirsche jaką w ogóle widziałam i nie tylko dlatego, że jest moja, ogólnie jej spojrzenie, średniej długości pocieniowany wig i duży cyc daje swoje. Jest przepiękna. Zresztą sami powiedzcie, czy nie jest śliczna? ;)
Zdjęcia zrobiłam dzisiaj, chociaż jestem chora nie pogardziłam pogodą i wyszłam z moimi dwoma rudymi pannami!

blerus.jpg


gggg 011.jpg


gggg 012.jpg


gggg 013.jpg

Możecie zauważyć różnicę, która jest bardzo duża, pomiędzy oryginalnym makijażem lalki, a customem. Tak czy siak, kocham dziewczyny bardzo mocno i chociaż miałam jeszcze jedną Pullip to w ogóle za nią nie tęsknię. Będę szczera, to był chwilowy zachwyt, jak i większością lalek tego typu, tak jak z Blair, ale moja reakcja po przyjściu Luny, a Blair była zupełnie inna. Luna nie dostała od tak po prostu tego imienia, a Blair jak tylko wyjęłam z pudełka miała być Blair. Moja wizja na cycatą złośnicę rodem z Soul Eatera nie do końca się udała, gdyż lalka ma bardzo spokojny wyraz twarzy. Jak mieć złośnicę, to tylko i wyłącznie Dala z niesamowitym fochem na pyszczku! :D

Żeby tak do końca zdjęciowo łyso nie było, dodam jeszcze Pai, która przeszła małą zmianą w fryzurze. Zachciało mi się bardziej naturalnych włosów, więc skróciłam jej je.. no, trochę mocno.. Ja fryzjerką nigdy nie zostanę, hahaha. Po prostu mój brak talentu w tym kierunku jest mocno widoczny zarówno u Pai jak i Amiki :). Ale źle nie jest- mało widać na zdjęciu niestety.. Włoski kończą się za jakieś 3 cm w dół.

gggg 022.jpg

o moje pierwsze zdjęcie lalkowe na parapecie i powiem Wam, że nie jest tak źle! :)

Wy też robicie porządki w weekendy? Też Wam to tak opornie idzie?
Trzymajcie się i do następnego! ♥

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Masz prześliczne lalki ! Kocham pullip i chyba sb jedną sprawię ^^
     
  •  
     
    Twoje lalki są cudowne !! *O*
     
  • awatar
     
     
    Evolett.
    Ja uwielbiam Twoje lalki i strasznie lubię Twoje zdjęcia! Blair faktycznie jest śliczna, powiedziałabym, że najładniejsza Kirshe, ale myślę, że jest na równi z Karin Moki. Amikę też uwielbiam i jej ten zamyślony wyraz twarzy. A Pai? Pai to jedna z najładniejszych dal. Przez nią, teraz pierwszym dal' em na mojej liście jest Madoka. Ogółem Twoje lalki są chyba moimi ulubionymi na pingerze. Pisz częściej!
     
  •  
     
    super też robię porządki :) Zapraszam do mnie :)